Londyn


Rozwój miasta


W XIX stuleciu port rzeczny poniżej London Bridge stał się zbyt mały i wiele przedsiębiorstw zostało zmuszonych do budowania nowych doków.

Pierwszy był tak zwany West India Dock, któ­rego budowę ukończono w 1802 roku. Powstał on na podmokłych terenach tzw. Wyspy Psów we wschodniej części miasta. W ciągu stu lat londyń­skie doki stały się największym tego typu portem na świecie. Wzdłuż brzegów rzeki wybudowano mnóstwo magazynów, z których towary rozpro­wadzano niewielkimi barkami, korzystającymi aż do lat siedemdziesiątych XX wieku głównie z fal przypływów. Coraz większą rolę odgrywał trans­port drogowy, statki stały się zbyt duże, stopniowo więc znaczenie doków zaczęło maleć. W ciągu dekady życie w londyńskich dokach praktycznie zamarło. Pod koniec lat osiemdziesiątych władze Londynu postanowiły całkowicie zmienić charakter

tego miejsca i po wyburzeniu starych budynków portowych wybudowały nad rzeką nowoczesną dzielnicę pięknych domów mieszkalnych, tzw. Canary Wharf.

Wschodnia część Londynu, tzw. East End, pow­stała mniej więcej w tym samym czasie, co doki i stopniowo się zaludniała wraz z przeprowadzką przemysłu z City. Wkrótce stało się to ulubione miejsce klasy pracującej. Budowane tu domy są znacznie mniejsze od tych z zachodniej części mia­sta. East End wkrótce stał się też największym sku­piskiem imigrantów przypływających do Anglii z Europy i innych części świata. Pod koniec XIX wieku zamieszkało tu wielu Żydów emigrujących z Rosji i wschodniej Europy. Dla części z nich był to jedynie przystanek w drodze do USA, inni osie­dlili się tu na stałe.

W ciągu stulecia, jakie upłynęło od końca wojen napoleońskich do wybuchu pierwszej wojny świa­towej Londyn gwałtownie się rozwijał. W czasie wojny miasto niejako zamarło, dopiero po jej za­kończeniu nastąpił boom gospodarczy - powsta­wały nowe zakłady przemysłowe zasilane na modłę amerykańską energią elektryczną. Do Londynu przybywały fale imigrantów z różnych stron impe­rium. W ciągu dwudziestu lat stary wiktoriański Londyn został otoczony pasem przedmieść. Archi­tektura tej zewnętrznej części miasta została pod­porządkowana nowej idei „trochę wiejskiej atmos­fery w mieście".

W okresie międzywojennym przebudowane zostało również centrum miasta. Przemysł zaczął przenosić się na peryferia. Stare fabryki wyburzono a na ich miejscu wybudowano dzielnice handlowe, między innymi słynną ulicę Regent Street, której obecny kształt zawdzięczamy architekturze lat dwudziestych obecnego stulecia.

Po drugiej wojnie światowej nastąpił kolejny etap generalnej przebudowy Londynu. Duża część wiktoriańskiej zabudowy centrum została zastą­piona wieżowcami, w których swoje siedziby zna­lazły banki, giełdy, hotele i przedstawicielstwa naj­większych światowych koncernów. Jeszcze w roku 1945 najwyższym budynkiem, dominującym nad panoramą Londynu była wieża katedry św. Pawła, jednak w ciągu kilkudziesięciu lat została ona cał­kowicie zasłonięta przez wysokościowce.